Witam na Tomb Raider, fanowskiej stronie poświęconej poszukiwaczce przygód, zagorzałej podróżniczce i przede wszystkim wykształconej pani archeolog, Larze Croft. Lara to fikcyjna postać z gier komputerowych serii Tomb Raider, filmów i komiksów. Prosze nie krępuj się w przeszukiwaniu naszych zasobów na stronie i oglądaniu naszej galerii. Jeśli masz jakieś pytania albo porady na temat strony możesz skontaktować się z nami - tutaj.
Wszystkie | Wy. buttonów
Prowadzący: Przemek & Ann
Działa od: 20 marca 2005
Sponsor: BFME Center
Status strony: Nieoficjalny

(c) Copyright 2005 / 2007
All Rights Reserved TRLegend.bfme.pl / Bfme.pl
Tomb Raider Anniversary - Niemiecki Magazyn Gamestar Grudzień 2006
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Panno Croft.

Tomb Raider Anniversary

Z okazji dziesiątych urodziny Lary, jej twórcy wysyłają ją ponownie do pierwszej części słynnej serii. Tylko remake? Nie! To coś więcej niż tylko odświeżony wygląd.

Co to był za rok!

Nie 2006, ponieważ grudzień jest nadal pozostawiony do kompletnego przeglądu. Cofnijmy się o dekadę wstecz, do roku 1996, roku w którym wydarzyło się kilka godnych zapamiętania rzeczy: studio Pixar na przykład, pobiło wszelkie rekordy finansowe pierwszym pełnometrażowym filmem opierającym się w całości wyłącznie na animacji komputerowej. Reprezentacja Niemiec pokonała 2:1 Czechów w finałowym meczu o mistrzostwo Europy. Jednak najbardziej pamiętnym momentem w świecie gier video były narodziny pikselowej damy, której na imię było Lara Croft. Dziś, dziesięć lat później, team developerski który swoim "Tomb Raider: Legend" pomógł odzyskać Larze dawny blask, z szacunkiem powraca do korzeni serii, pierwszej gry z serii "Tomb Raider". "Tomb Raider: Anniversary" to remake pierwszej części z całkowicie odświeżoną szatą graficzną i nie tylko. Odwiedziliśmy biuro Eidosu w Londynie aby dowiedzieć się czegoś więcej o starych-nowych przygodach Lary, i przy okazji zapalić kilka świeczek jubilatce.

Lara Croft i King Kong

Już na wstępie Toby Guard skorygował plotkę: "Nie, "Tomb Raider: Anniversary" nie będzie perfekcyjnym remake'iem pierwszej części. Zainspirowani przez Peter'a Jackson'a, który zachwycił nas swoją wizją "King Konga": wziął z pierwowzoru wszystko co najlepsze, dostosował do naszych czasów i podał w wyśmienitej oprawie". Tak więc ekipa nie buduje od nowa starego "Tomb Raider'a" kamień po kamieniu, gra pisana jest od nowa ale nie zabraknie w niej rozpoznawalnych fragmentów. Czy jest fan który nie pamięta mechanizmu z drewnianymi trybami i wodospadu w Peruwiańskiej świątyni? Albo spektakularnego wejścia Tyranozaura? Niestety nie pokazano nam tego fragmentu. Natomiast widzieliśmy scenkę w trakcie której Lara stoi na dnie doliny, a kamera drży zgodnie z rytmem kroków wielkiego gada (skojarzenia z "Parkiem Jurajskim" jak najbardziej na miejscu), Prezentacja urywa się sekundę przed wejściem dinozaura w kadr. "Zostawcie sobie trochę niespodzianek na później" żartuje Toby. I ma racje.

Nowy program treningowy

Pomimo tego że zasób ruchów był w czasach pierwszej części imponujący to dziś nie robi takiego wrażenia, jej skoki czy animacje czołgania wyglądają trochę niezręcznie. Weźmy na przykład pamiętne skoki. Należało podejść jak najbliżej krawędzi, zrobić krok do tyłu, mały rozbieg i dopiero wtedy skoczyć, nie zapominając o złapaniu się kolejnej krawędzi. Nowy system będzie bardziej przyjazny, programiści z Crydtal Dynamics zaadaptowali wachlarz ruchów prosto z "Tomb Raider: Legend". Teraz, będziemy w stanie sięgać dalekich krawędzi nawet gdy nie skoczymy poprawnie w ostatnim momencie. Wtedy, po prostu będziemy musieli wcisnąć klawisz chwytania, albo nasza bohaterka będzie ślizgać się i spadać. Na pewno pamiętasz wspinaczkę po gzymsach, huśtanie na drążkach i pływanie. Ekwipunek uzupełni linka z harpunem dzięki której Lara pokona większe odległości czy przyciągnie do siebie jakiś obiekt. Croft nauczyła się kilku nowych ruchów, między innymi balansowania na drewnianych balach - na pewno ucieszą się posiadacze padów analogowych.

Opowiedz mi to jeszcze raz!

Dla tych którzy nie pamiętają: W pierwszej części "Tomb Raidera", Lara została wynajęta przez tajemniczą organizację do odnalezienie pradawnego artefaktu Scion, spoczywającego w Peruwiańskich górach. Po odnalezieniu wszystkich trzech elementów Scionu, żądna władzy Jacqueline Natle zabiera ów przedmiot i próbuję zabić panią archeolog. Aby odebrać Scion Lara strzela, wspina się i rozwiązuje łamigłówki w Grecji, Egipcie a nawet Atlantydzie. Ale o tym już chyba każdy wie, prawda? "Przyznaję, nie opowiedzieliśmy tej historii zbyt dobrze" wyznaje Toby Gard, "Teraz, chemy to zrobić lepiej". Tak jak w "Tomb Raider: Legend" będzie mnóstwo scenek na silniku gry. Ale żadna z nich nie była ukończona w chwili prezentacji. Zakładamy że przerywniki będą równie dynamiczny i stylowe co w "Tomb Raider: Legend".

Tak jak dziesięć lat temu.

Nowe ruchy, nowy design plansz, odnowiona grafika - czy zostanie choć trochę dawnego uroku? "Oczywiście", odpowiada Toby. "Weźmy na przykład Peru gdzie Lara musi stawić czoło stadom nietoperzy, wilkom czy nawet niedźwiedziom. To najbardziej rozpoznawalne rodzajów przeciwników z pierwszej części "Tomb Raider'a". Ale teraz, twórcy stworzyli je w większej nostalgii i pozostawili nawet obracające się w koło menu, oraz ten sam inwentarz, z ówczesnych dni." Crystal Dynamics przykłada szczególną uwagę aby zachować atmosferę pierwowzoru. "Fanom podobała się izolacja głównej bohaterki w pierwszej części", wyjaśnia Toby, "Całkiem sama z całą rzeszą nieprzyjaciół, była osamotniona w eksploracji tych wszystkich ruin". By otrzymać tą szczególną atmosferę, projektanci wysłali znajomych Lary, którzy pomagali jej przez słuchawkę w uchu, dobrymi radami i żartami, na wirtualny odpoczynek. Nawet dziesięć lat później, wkraczając do odświeżonych i pełnych uroku ekscytujących przygód może wzbudzić niepokój niepokój, u nie jednego współczesnego bohatera.

Pierwowzór

Tomb Raider ukazał się na rynku w listopadzie 1996 roku i zrewolucjonizował gałąź trójwymiarowych gier akcji. Doskonała mieszanka strzelania, zagadek i podstępnych pułapek pokonywanych przez seksowną panią archeolog spotkała się z aprobata na całym świecie. "Tomb Raider" sprzedał się w milionach egzemplarzy na całym świecie zarówno na komputery osobiste jak i na PlayStation, do dziś seria doczekała się siedmiu części. W połowie listopada, developer Crystal Dynamic ( twórcy Tomb Raider Legend) potwierdzili swoje prace nad ósmą częścią przygód.

Nowa "prawdziwa" Lara Croft

Sześć miesięcy temu, kiedy zostałą wydana najnowsza część Tomb Raidera, Brand Menager Matt Gorman przedstawił Karimę Adebibe (znaną z krótkiej scenki azteckiej retrospekcji w filmie "Aliens vs. Predator"), nową i szóstą zarazem modelkę Lary Croft. Przez następne dwa lata dwudziesto jedno letnia Brytyjka będzie promowała serie na konwentach i w telewizyjnych spotach. Aby przygotować się do roli, Karima przeszła solidny trening SAS, brygady antyterrorystycznej Brytyjskiej armii, trening walki wręcz i instruktaż obsługi broni palnej. "To wielkie wyzwanie dla mnie jako modelki i aktorki"

    Tomb Raider Anniversary
    Gatunek: Action-Adventure
    Premiera: pierwszy kwartał 2007
    Developer: Crystal Dynamics/Eidos
    Status: 90 % finshed

Daniel Matschijewsky
"Podchodzę sceptycznie do remake'ów, to najczęściej stare gry w nowych szatach, bez żadnych świeżych pomysłów. "Tomb Raider: Anniversary" pokazuje że nie zawsze musi tak być: etapy mogą być przebudowane, wachlarz ruchów dostosowany do współczesnych graczy. Fani nie muszą martwić się o historię która zauroczyła ich dziesięć lat temu. Ja chcę wreszcie zobaczyć tego Tyranozaura!"


Serdecznie dziękuje DR. BAKIEROWI z assassinscreed.gry-online.pl, za tłumaczenie !
Tomb Raider Anniversary - Polski Magazyn Click! Styczeń 2007
Tuż przed zamknięciem tego numeru Clicka wybraliśmy siędo stolicy Wielkiej Brytanii, aby wraz z ludzmi z Eidos uczcić rocznicę powstania ich najsłynniejszej gry.

Tomb Raider Anniversary

Kobiety nie wypada pytać o wiek, jednak Brytyjczycy widocznie nie znaja tego zwyczaju, ponieważ ciągle oraz z dumą podkreślali, że Lara Croft ma już 10 lat! Obchody tej rocznicy nie ograniczały się wyłącznie do kameralnego spotkania w pięknej bibliotece londyńskiego Science Museum, lecz wręcz przeciwnie: w Anglii zapowiedziano oraz zaprezentowano kolejną część Tomb Raidera.

Samą prezentację poprzedziły krótkie przemówienia twórców sukcesów Lary. Ian Livingstone oraz Toby Gard wspominali pierwszą część gry, przytaczając anegdoty związane z panią archeolog. Chociażby tę, że początkowo miała być facetem, a jej postać tworzono na podobieństwo Indiany Jonesa. O wybraniu tej piękniejszej płci zdecydować miał fakt, że rosnące ówcześnie (1996 r.) w siłę ruchy feministek przekonywały kobiety do zajmowania się zawodami dotąd postrzeganymi jako typowo męskie. Argumentacja to ciekawa, jednak ci innego zdawały się mówić zebranym wystawione obok gabloty ze strojami pani archeolog - feministki raczej rzadko ubierają się przecież w obcisłe lateksy. Wiadomo też dobrze, co było i nadal jest jednym z największych megnesów na graczy: piękne, krągłe i potężne... oczy głównej bohaterki.

Po przemówieniach przyszedł czas na wyjawienie przez ludzi z Crystal Dynamics (autorów TR:Legenda) i Eidosa szczegółów dotyczących kolejnej odsłony Tomb Raidera. Jak sami podkreślali - ta część ma podsumować i uczcić 10 lat istnienia jednej z najsłynniejszych ikon współczesnej popkultury - a jednocześnie nie będzie nową przygodą Lary. O cp w tym wszystkim chodzi? Przygotowywana obecnie gra to swego rodzaju przypomnienie debiututanckiej odsłony z 1996 roku. Podczas pokazu pokrętnie omijano określenia, którego ja nie zawaham się użyć: Anniversary to remake pierwszej części gry.

Przypomnijmy. W pierwszym Tomb Raiderze kierowałeś Lara podczas jej przygód w Peru, Grecji, Zaginionym Mieście oraz Egipcie, eksplorując opuszczone świątynie i grobowce. Napotykałeś w nich różnego rodzaju zagadki logiczne, zręcznościowe oraz przeciwników, m.in. wilki, nietoperze, aligatory czy niezapomnianego tyranozaura. A wszystko to dla znalezienia zaginionej błyskotki. Ach, te kobiety...

Anniversary działać będzie na silniku graficznym zastosowanym w Legendzie. Po prezentacji gry dziennikarze byli zgodni, że wiciśnięto z niego ostatnie soki, a gra wyglądała przepieknie. Podczas samego pokazu zobaczyliśmy jeden z bardziej charakterystycznych poziomów pierwszego TR - ruiny w Peru. Odrazu należy dodać, że nie jest to dokładnie ta sama lokacja, bowiem wszystkie etapy są projektowane i tworzone na nowo co wymusiły kwestie techniczne (niemożliwe jest bezpośrednie skopiowanie zoziomów stworzonych 10 lat temu na innym silkiku). Dzięki temu jednak nowe etapy będą bardziej rozbudowane.

A to właśnie pierwsze, co rzuca się w oczy - rozmiary nowych-starych poziomów. Lokacje sąteraz znacznie większe i zapełnione różnego rodzaju bajerami uatrakcyjniającymi rozgrywke. Przemieszczanie się po nich nie będzie zupełnie liniowe, bo wiele przeszkód da się pokonać na różne sposoby. I tak dla przykładu ogromną wyrwę w ziemi można przekroczyć, schodząc w dół i wspinając się na jej drugą stronę, używając przy tym wystających gzymsów i skał, lub też przeskoczyć, korzystając z linki magnetycznej umocowanej u paska bohaterki. W Anmiversary na wszystkich poziomach można także odkryć strefy z ukrytymi bonusami. Będą w nich schowane znajdźki każdego rodzaju - apteczki, amunicja, a może także zabytkowe monety, jak to było we wcześniejszych wersjach.

Celem twórców - jak sami twierdzą - jest przywołać u starszych graczy miłe wspomnienia związane z pierwszączęścią, ale jednocześnie przyciągnąć nowych. Już w przypadku poziomów widać, że Anniversary nie jest tylko i wyłącznie prostą kalką pierwowzoru, ale jego rozwinięciem. Taim, na jakie zasługuje jedna z najgłośniejszych gier mijającej dekady. Dotyczy to nie tylko mechanizmów rozgrywki, ale i fabuły.

Toby Gard był bardzo niezadowolony z małej liczby cut-scenek objaśniających historię w pierwszym TR, dla tego też w wersji rocznicowej ma ich być więcej. Jednocześnie zrezygnowano ze znanego z Legendy systemu komunikacji, za pośrednictwem którego Lara otrzymywała wskazówki co do dalszych poczynań. Nowa odsłona powraca do tradycji samodzielnego eksplorowania poziomów i poszukiwania rozmiązań zagadek w miejscach, gdzie stopy nie postawił dotąd żaden inny badacz. Duży nacisk położony został na stworzenie atmosfery opuszczenia i samotności.

Z kolei zagadki w Anniversary nie mają polegać wyłacznie na znajdowaniu mniej lub bardziej wyrafinowanego sposobu otwierania drzwi do kolejnych etapów. Trochę trudno mi w to uwierzyć, zwłaszcza po zaprezentowaniu nam fragmentu, w którym należało zdobyć trzy elementy ogromnego mechanizmu. Jak w poprzednich częściach, trzeba było poskakać po różnych platformach, wejść do kilku grot, aż w końcu znajdowało się potrzebne elementy leżące na podłodze i czekające na odkrywce. No, z wyjątkiem jednego, który schowany był w... brzuchu wilka.

Dzikiego zwierza trzeba było oczywiście wcześniej ubuć. To przykład na to jak twórcy Anniversary planująpołączyć ze sobą trzy elementy od zawsze najważniejsze dla serii Tomb Raider, czyli eksplorację, zagadki logiczne i walkę. W najnowszej części cyklu będą one zaintegrowane ze sobą tak bardzo, jak jeszcze nigdy wcześniej.

Przeciwnikami w grze - tak jak w pierwowzorze - będą głownie zwierzęta, a na pewnych etapach nawet dinozaury. Brak "ludzkich" wrogów (starożytne ruiny wreszcie przestaną być pełne turystów-najemników z kałaszami) zrekompensowany zostanie spotkaniem z tyranozaurem przerastającym Larę o dobre kilkanaście metrów. Niestety, na pokazie zaprezentowano tylko zajewkę tego pojedynku, w postaci początkowej cut-scenki, ale juź ona robiła na nas ogromne (to najlepsze słowo: ogromne!) wrażenie.

Na koniec warto napisać o wyglądzie dziesięcioletniej "staruszki", ponieważ pani archeolog znów zaplotła włosy w charakterystyczny warkocz, wdziewa opinającą okrągłości koszulkę i zakłada niewielki (ale niewyobrażalnie pojemny) plecak. I na pewno nie nosi w nim kremu na zmarszczki, bowiem Lara wygląda jeszcze młodziej i seksowniej niż w Legendzie. Chociażby dla tego warto czekać na nową-starą odsłone przygód panny Croft.

    Tomb Raider Anniversary
    Developer: Crystal Dynamics/Eidos
    Dystrybutor PL: Cenega
    Premiera: pierwszy kwartał 2007
    Officjalna strona: www.tombraider.com

    PLUSY
  • jeszcze piękniejsza Lara
  • poszerzenie fabuły pierwszej części
  • bardzo rozbudowane poziomy
  • alternatywne drogi pokonywania przeszkód
  • pojedynek z ogromnym tyranozaurem

    MINUSY
  • z okazji urodzin: nie stwierdzono

    (c) CLICK!. Wszelkie prawa zastrzeżone.
    opr. martin / CLICK! www.click.pl

Tomb Raider Anniversary - Magazyn Playstation 2 Styczeń 2007
W Londynie Toby Gard (ojciec serii) i część teamu crystal Dynamic prezentuje fragmenty "Tomb Raider: Anniversary". To dla nich okazja aby zaprezentować co odróżnia nową część od pospolitego remake’u. Gra zawiera pamiętne momenty z pierwszego Tomb Raider'a (włączając w to bliskie spotkanie z Tyranozaurem) a z drugiej strony kompletnie przebudowane levele i odświeżoną grafikę. Plus kilka innowacji jakie pojawiły się w ostatniej części (linka magnetyczna) które będą często wykorzystywane nie tylko podczas eksploracji ale także przy rozwiązywaniu puzzli. Czy zmodernizowany gameplay i całkowicie nowy wygląd nie pozbawi gry niezapomnianego klimatu pierwszej części? A może to będzie doskonały Tomb Raider?

Piekło w dżungli

Kiedy Lara Croft została przeniesiona do Crystal Dynamics o wielu rzeczach należało zapomnieć, zwłaszcza ostatni epizod przygód Lary Croft. "Tomb Raider: Legend" nie odnosił się do poprzednika, zaczął od nowa. Mimo to fani pierwszego Tomb Raider'a niebyli zachwyceni. Wyposażenie Lary w szereg high endowych gadżetów sprawiło że bardziej doświadczeni gracze przechodzili przez kolejne etapy jak burza, dla nich "Tomb Raider: Legend" była najkrótszą i najłatwiejszą częścią serii.

Taki stan rzeczy ulegnie zmianie w "Tomb Raider: Anniversary", grze która przywróci Larze miano łowcy przygód. Nie będzie komunikacji przez radio, zapomnij o skanerze pokazującym przydatne elementy otoczenia, miejsca w które można wbić linkę nie będą się błyszczeć. To powrót do staroszkolnej eksploracji gdzie to gracz odwalał czarną robotę. To kierunek jaki spodoba się najstarszym fanom i zaskoczy tych najnowszych, którzy przygodę z serią zaczęli od "Tomb Raider: Legend". Czy istnieje ryzyko że ta druga grupa zrezygnuje z gry z powodu zbyt wysokiego dla nich poziomu trudnosci?

"Nie!" odpowiada Toby, "To jedna z rzeczy która sprawiła że pierwowzór odniósł tak oszałamiający sukces. Ludzi grali grupami, podzieleni na funkcje, jedni grali, inni myśleli nad puzzlami a jeszcze inni nieustannie podpowiadali graczom. To jedna z najpopularniejszych form grania" No cóż, ten gość ma rację.

Czteronożni wrogowie

Jeśli mowa o zwierzętach to warto zanotować, że powracają w "Tomb Raider: Anniversary". W ciągu pierwszych pięciu minut, Lara strzela do wilków, niedźwiedzi i dinozaurów. Crystal Dynamics, zapytane o reakcje obrońców praw zwierząt odpowiada: "Dużo nad tym myśleliśmy, szczególnie nad etycznym aspektem tego problemu. Ale zwierzęta są nieodłączną częścią świata Lary. W zapomnianej krainie gracz oczekuje niebezpiecznych zwierząt próbujących go pożreć. Żeby zachować ducha przygody Lara musi rozprawić się z niedźwiedziami czy watahą wilków. Tym razem zwierzęta będą prawdziwym zagrożeniem a nie tylko zwykłym utrudnieniem" W końcu to tylko odzwierciedlenia świata w rzeczywistości wirtualnej...
10 lat temu, Lara bez skrupułów zabijała zwierzęta, wbrew poprawności politycznej to się nie zmieni! Ich obecność w zapomnianej krainie dobitnie nam to udowodni. "Ponowne odkrywanie miejsc będzie prawdziwą przyjemnością".

Odrobina prawdziwego Tomb Raidera

Zapytany o odczucia na temat remake’u, Toby odpowiada że jest zachwycony możliwością ponownego przywrócenia do życia pierwszej części. "Gdy przeczytałem materiał o pierwszej części na wikipedii, zmartwiłem się. Opis skupiał się na technicznych aspektach gry niemal pomijając fabułę. I rzeczywiście, skupiliśmy się na dopracowanie do perfekcji grafiki i reszty oprawy zostawiając fabułę nieco z tyłu. "Tomb Raider: Anniversary" do doskonała okazja aby rozwinąć scenariusz."
To co sprawiło szczególną przyjemność nam, dziennikarzom, to wizja odwiedzenia znanych miejsc w nowej, odmienionej oprawie. Wystarczy porównać screenshoty pochodzące z tych samych miejsc ale oddzielone generacją konsol.
Modernizacja przysłużyła się gameplay’owi który teraz jest bardzo podobny do tego z "Tomb Raider: Legend". Lara porusza się z prawdziwą gracją czego nie było w pierwowzorze.
Tym razem eksploracja obędzie się bez ciągłego strachu o wypadek, dzięki przyjaznemu systemowi z "Tomb Raider: Legend", tak więc teraz drobna pomyłka nie skończy się katastrofą. Wszystko wskazuje na to, że Crystal Dynamics wydaje się dobrym zespołem do zrobienia najlepszego Tomb Raidera w historii, podjęli się trudnego wyzwania i nie zawiodą fanów. Wszelkie innowacje będą podkreślać charakter pierwszej części. Zakład jest śmiały, obecnie zniesienie elementów prezentowanych w "Tomb Raider: Legend" mogłoby być cofaniem się, a nie odnowieniem pierwotnej sagi. To nie czasy, kiedy wydawca podejmuje takie ryzyko tylko dlatego, że czekamy z niecierpliwością na coś, co ma szansę odnieść sukces i należycie kontynuować karierę Lary Croft. Ona zresztą się nie zatrzymuje, rozumiejąc potrzebę odkrywania świata na PS3...

    Tomb Raider Anniversary
    Developer: Crystal Dynamics/Eidos
    Dystrybutor PL: Cenega
    Premiera: pierwszy kwartał 2007
    Officjalna strona: www.tombraider.com

Najważniejsze punkty:
  • zawansowane projekty map
  • część innowacji TRL pozostanie (na przykład linka z harpunem) ale niektóre zostaną usunięte (niewiadomo dokładnie o jakie elementy ekwipunku odpadną, prawdopodobnie palmptop PDA i zapewne headset).
  • Rozgrywka w TRA będzie skupiać się na eksploracji.
  • Fani którzy zawiedli się na mainstreamowym TRL pod względem stosunkowo łatwego poziomu trudności i długości gry będą zadowoleni, w tych kwestiach TRA będzie stanowiło dokładne przeciwieństwo TRL.
  • Jeśli chodzi o zwierzyniec to będzie mnóstwo przeciwników do zabicia. Crystal Dynamics nie boi się protestów obrońców praw zwierząt, które w pierwszej części stanowiły filar biblioteki wrogów, to nieodłączny i pamiętany element gry który pozostanie niezmieniony.
  • Pod wpływem opisu pierwszej części TR w wikipedii, w którym nie wspomniano prawie nic o niuansach fabuły, Toby postanowił rozwinąć ten element w TRA.
  • Ten sam gość dodaje że niemal każdy dziennikarz wypytujący go o TRA to fan pierwowzoru, dlatego niezawodna jest wymówka że „ponowna eksploracja starych-nowych ruin jest przyjemnością”.

      (c) Wszelkie prawa zastrzeżone.
      Tłumaczenie: DR. BAKIER / PlayStation 2 Le Magazine Officiel


    Serdecznie dziękuje DR. BAKIEROWI z assassinscreed.gry-online.pl, za tłumaczenie !